poniedziałek, 11 lutego 2013

Wraca Liga Mistrzów!

Doczekaliśmy się! Już we wtorek startują najbardziej prestiżowe i emocjonujące rozgrywki sportowe w Europie. Hymn Ligi Mistrzów po raz pierwszy w 2013 roku zostanie odegrany w Walencji i Glasgow. 

Mecze wtorkowe to tak naprawdę rozgrzewka przed wielkim środowym hitem w którym Real Madryt zmierzy się z Manchesterem United. Nie oznacza to jednak, że w przeddzień pojedynku w stolicy Hiszpanii lepiej obejrzeć "M jak Miłość" czy "W-11".

Neil Lennon świętujący zwycięstwo nad FC Barceloną
W Glasgow miejscowy Celtic zmierzy się z Juventusem Turyn. Piłkarze ze Szkocji skazywani są na pożarcie i awans Włochów do dalszej rundy jest dla wielu rzeczą oczywistą. Osobiście nie skreślam szans "The Boys" na sprawienie niespodzianki i to nie tylko w pierwszym meczu, ale i w całej rywalizacji. Piłkarze charyzmatycznego Neila Lennona pokazali w meczach fazy grupowej, że stać ich bardzo dobrą grę, zwłaszcza w defensywie. W meczach z FC Barceloną zaprezentowali niesamowite zaangażowanie i serce do gry. Tymi samymi cechami będą chcieli nadrobić różnicę w umiejętnościach czysto piłkarskich w rywalizacji z mistrzem Włoch. Nie odkryję Ameryki pisząc, że kluczowe dla Szkotów będzie spotkanie na Celtic Park. W tej edycji Ligi Mistrzów mistrzowie Szkocji jeszcze na własnym boisku nie przegrali. Zwycięstwo, najlepiej bez straty bramki, może spowodować, że będą lecieli na rewanż do Turynu w bardzo dobrych humorach.

Mój typ: awans Juventus Turyn


Sofiane Feghouli może być kluczową postacią tego dwumeczu
Do bardzo ciekawego spotkania dojdzie w Walencji. Zmierzą się ze sobą dwa bardzo różniące się od siebie kluby. "Nietoperze" od lat sprzedają swoich najlepszych zawodników do innych drużyn, jednak regularnie potrafią kwalifikować się do rozgrywek Ligi Mistrzów i prezentować w nich wysoki europejski poziom. Z drugiej strony Paris Saint-Germain, który swoją obecną sytuację zawdzięcza w głównej mierze arabskim właścicielom. To właśnie takie "sztuczne" budowanie potęgi paryskiego klubu powoduje, że w tej rywalizacji będę trzymał kciuki za hiszpańską drużynę. Rywalizacja Valencii z PSG zapowiada się niesamowicie wyrównanie, kto wie, być może będzie to jeden z najbardziej emocjonujących dwumeczów spośród wszystkich spotkań 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Mój typ: awans Valencia CF

Reus i Goetze poprowadzą BVB do kolejnej rundy?
Środa to dwa bardzo ciekawe spotkania. Bardzo żałuję, że rywalizacja Borussii Dortmund z Szachtarem Donieck, czyli dwóch rewelacji obecnej edycji Ligi Mistrzów, jest rozgrywana w ten sam dzień, co pojedynek Realu Madryt z Manchesterem United. Ekipa Jurgena Kloppa jest dla mnie faworytem w dwumeczu z Ukraińcami, co nie oznacza jednak, że mistrzów Niemiec czeka łatwa przeprawa. Dużą przewagą dla BVB jest fakt, iż Szachtar nie jest w rytmie meczowym, ponieważ liga ukraińska startuje dopiero drugiego marca. Borussia do Doniecka nie jedzie jednak bez problemów. Wysoka porażka na własnym stadionie z Hamburgerem SV i problemy zdrowotne Schmelzera i Gundogana (ich występ stoi pod znakiem zapytania) wprowadzają spory niepokój wśród "czarno-żółtych". Ja jestem jednak przekonany, że na Ukrainie zobaczymy już tą prawdziwą Borussię, która zachwycała wszystkich w meczach fazy grupowej. Obecna forma Szachtara jest sporą niewiadomą z powodu o którym już pisałem. Sugerując się jesienną formą Ukraińców można spodziewać się bardzo ciekawego dwumeczu. Niewątpliwe ogromnym plusem dla drużyny Kloppa jest rewanż na własnym stadionie. Nawet zły wynik na Ukrainie nie skreśli szans na awans niemieckiego zespołu. Borussia pokazała, że przy potężnym wsparciu swoich fanów na Signal Iduna Park może zagrać wielkie mecze.

Mój typ: awans Borussia Dortmund

Rywalizacja z "Czerwonymi Diabłami" może być
kluczowa dla przyszłości Jose Mourinho w Realu Madryt
No i wielki hit 1/8 finału Ligi Mistrzów. Pojedynek Realu Madryt i Manchesteru United od samego początku tworzy wielkie emocje. Pojedynek Sir Alexa Fergusona z Jose Mourinho, występ Cristiano Ronaldo przeciwko swoim byłym kolegom i wreszcie ten niesamowity w tym sezonie Robin van Persie, który będzie chciał po raz kolejny udowodnić swoją wielką formę. To oczywiście tylko kilka "smaczków", które powodują tak wielkie oczekiwania przed tym spotkaniem. W końcu zmierzą się ze sobą jedne z największych klubów na świecie. Wielkie firmy, wielkie nazwiska w obu drużynach, jednak w mojej ocenie to Real jest faworytem dwumeczu. Żadnym argumentem nie jest dla mnie fakt, iż "Królewscy" skupiają się teraz tylko na Lidze Mistrzów, bo nie będzie to miało żadnego wpływu na różnice w motywacji obu ekip. Osobiście widzę większą jakość sportową w zespole ze stolicy Hiszpanii. Uwidacznia się ona zwłaszcza w środkowej strefie boiska, gdzie Real ma sporą przewagę nad "Czerwonymi Diabłami". Nie widzę w zespole Fergusona piłkarza klasy Xabiego Alonso czy Mesuta Oezila. Liczę, że Real, podobnie jak to miało miejsce w rewanżowym spotkaniu w półfinale LM z Bayernem, od samego początku ruszy na Manchester United. Nie wydaję mi się, że "Czerwone Diabły" będą potrafiły wytrzymać napór podopiecznych Mourinho, zwłaszcza, że defensywa Anglików nie prezentuje się tak imponująco jak jeszcze kilka sezonów temu. Kluczem do awansu dla mistrzów Hiszpanii jest uzyskanie przewagi przed rewanżem na Old Trafford, gdzie "Czerwone Diabły" są w tym sezonie nie do powstrzymania.

Mój typ: awans Real Madryt

2 komentarze:

  1. Co do typów, to mnie się wydaje, że jednak PSG jest faworytem.
    W meczu Real-MU będe w 100% za Anglikami, chociaż to dziwnie taka deklaracja może wyglądać u fana Bayernu jednak to co Portugalczyk zrobił z królewskim kompletnie mi się nie podoba. Zespół z ogromnym potencjałem gra w sumie w jeden sposób czyli kontra i długie podanie do przodu. Styl gry bym może przebolał ale już pomysł prowadzenia zespołu przez Mourinho nie mogę, wieczne prowokacje, szukanie winnych porażek poza zespołem, ciągły stan wojny z mediami i konkurentami w lidze czy LM, jak Real odpada z jakiś rozgrywek to mówienie, że to nie był ich główny cel w sezonu itd. Nie podoba mi że sposobem trenera na sukcesy w klubie jest wieczny konflikt ze wszystkimi.

    Oczywiści kciuki za pozostałę zespoły BL będę trzymał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tylko PSG zamiast Valencii
    Wybierz z nami najlepszą 11-stkę Primera Division , jej zmienników , trenera i stadion , zaczynamy od bramkarzy i gramy ustawieniem 4-4-2. http://163854758.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń